Śniadania na zdrowie odc. 2- Jaglanka
Bezpośredni link do tego artykułu:
Kasza jaglana, z łuskanych ziaren prosa. Naprawdę niedoceniona i mało u nas znana, mimo że dostępna w każdym sklepie. Świetna zarówno w wersjach wytrawnych jak i na słodko. Kapitalnie nadaje się na śniadania.
Jest lekkostrawna i bardzo odżywcza oraz zasadotwórcza. Jako jeden z niewielu produktów spożywczych zawiera krzemionkę, mającą świetny wpływ na stawy, skórę, włosy i paznokcie a także zapobiegającą odwapnianiu kości. Poprawia przemianę materii i ułatwia odchudzanie.
Kasza jaglana to prawdziwa mineralna bomba, dostarcza żelaza, fosforu, magnezu, potasu i wapnia. Ma też sporo witamin z grupy B, witaminę E oraz lecytynę.
Ma właściwości rozgrzewające, więc doskonale nadaje się na ciepłe zimowe śniadania. Możemy ją przygotować praktycznie bez żadnego wysiłku wieczorem, a rano dodać tylko nieco wody, jeżeli mocno zgęstnieje i przygrzać.
Można ją przygotowywać z różnymi owocami suszonymi i świeżymi (witamina C w nich zawarta ułatwi wchłanianie żelaza z kaszy), a także ulubionymi przyprawami. Suszone owoce kupujmy niesiarkowane (bez E220), czyli bez dwutlenku siarki, który jest przyczyną problemów żołądkowych, alergii, astmy, a nawet nowotworów.
Takie śniadanie zagwarantuje nam udany dzień.

Na 4 średnie porcje:
2 szklanki wody
10-12 czubatych łyżek kaszy jaglanej
2 garście rodzynek niesiarkowanych (bez E202)
Kilka orzechów włoskich/laskowych, posiekanych
2-3 łyżki miodu
po szczypcie cynamonu i kurkumy
Zagotowujemy wodę w sporym rondlu, wrzucamy kaszę jaglaną, orzechy i rodzynki, zmniejszamy ogień. Doprawiamy cynamonem i kurkumą, wszystko dokładnie mieszamy. Nakrywamy pokrywką, gotujemy na najmniejszym ogniu/stopniu kuchenki, zostawiamy na około 20 minut.
Po ugotowaniu, gdy kasza ostygnie (będzie lekko letnia) dodajemy miód i dokładnie mieszamy. Gotowe!
Autorką przepisu jest Magdalena Cielenga- Wiaterek http://zielenina.blogspot.com/